imprezy · Realcja

Halloween w Heide Parku – co, gdzie i za ile?

Cześć !

W poprzednim wpisie przedstawiłyśmy wam prosty sposób na zrobienie w domu halloweenowej ścianki do zdjęć. Tym razem podsuwam pomysł na spędzenie tego wyjątkowego wieczoru nieco inaczej.

Znudzona przebieranymi domówkami i imprezami w zatłoczonych klubach postanowiłam w tym roku nieco zaszaleć. Razem z mężem, bratem i Anią z bloga www.annadybtan.pl pojechaliśmy do Heide Parku który znajduje się w Niemczech około 70 km od Hamburga.

Jeśli chodzi o moje wrażenia to wyjazd uważam za niesamowicie udany! Jeśli jesteście ciekawi czego można spodziewać się po parku pełnym aktorów przebranych za zombie i inne straszydła to wpadajcie na bloga Ani tutaj. Ja chciałam wam opisać wszystko ze strony organizacyjnej.

Podróżowaliśmy z biurem podróży www.areatour.pl . Ponieważ decyzje o wyjeździe podjęliśmy spontanicznie załapaliśmy się na bardzo okazyjną cenę – 99zł/os. Jest to koszt przejazdu w obie strony autokarem z Poznania. Dodatkowo musieliśmy zapłacić 25 euro za wstęp do parku.

Wyjazdy te organizowane są co weekend, ale ja jako fan wszelkiego rodzaju domów strachów i halloweenowego klimatu oczywiście polecam końcówkę października.

W tym roku park organizował Halloween: 20/21.10 & 27/28.10 oraz 31.10.

Wyjeżdżaliśmy z Poznania, ponieważ było to dla nas najkorzystniejsze rozwiązanie. Biuro podróży oferuje wyjazdy również z innych miast, ale w większości obowiązuje dodatkowa dopłata:

Miasto Dopłata
Bydgoszcz 120 zł
Gdansk 120 zł
Gdynia 120 zł
Grudziadz 120 zł
Koscian 120 zł
Leszno 120 zł
Nowy Tomysl 0 zł
Poznan 0 zł
Rawicz 120 zł
Swiebodzin 0 zł
Swiecko 0 zł
Wroclaw 120 zł

 

W pierwszej kolejności trzeba zarezerwować wyjazd – przesłać dane osób wyjeżdżających mailem oraz potwierdzenie wykonania przelewu . W odpowiedzi dostaniemy do podpisu standardową umowę i potwierdzenie rezerwacji. W razie dodatkowych pytań polecam dzwonić na infolinie.

Z Gdańska wyruszyliśmy własnym autem o 17:00 zabierając jedną osobę na BlaBla car. Polecam bardzo tą opcje. Po pierwsze można poznać ciekawych ludzi (my mieliśmy okazję porozmawiać z osobą grającą zawodowo na trąbce oraz z przyszłym egzaminatorem prawa jazdy ), po drugie zmniejsza nam to koszty paliwa.

 

 

Wyjazd z Poznania mieliśmy w nocy z piątku na sobotę o godzinie 1:00. Samą podróż autokarem zaliczam do niezbyt komfortowych. Mimo, że mieliśmy całkiem dobre miejsca rano wstałam niewyspana i obolała. W autokarze było WC, nie było za to kontaktów. Czekało nas więc 1,5 dnia bez możliwości podładowania telefonu. Mieliśmy szansę na szybkie ogarnięcia się i zrobienie porannej toalety na stacji benzynowej godzinę drogi od parku. Na miejscu byliśmy około 10:30

Do domu wyjeżdżaliśmy o 22:00 i na miejscu w Poznaniu byliśmy o 5:00.

 

Biuro podróży sprawdziło się całkiem nieźle. Mieliśmy zarezerwowane bilety wstępu do parku, które opłacaliśmy w autokarze dzięki czemu nie musieliśmy stać w kolejce do kasy. Niestety nie poinformowano nas wcześniej, że atrakcje Halloweenowe są dodatkowo płatne (2 i 4 euro ). Nie wiedzieliśmy też, że bilety na nie można kupić przez Internet jeszcze przed wyjazdem. Zmarnowaliśmy czas w ogromnej kolejce tylko po to żeby dowiedzieć się, że na jedną z atrakcji bilety są już całkowicie wyprzedane.

Przed wyjazdem warto więc dopytać się o wszystkie szczegóły. Jeśli chodzi o jedzenie to byliśmy przygotowani i wypełniliśmy plecaki przekąskami na cały dzień. W parku zjedliśmy jedynie obiad, który kosztował nas 16 euro od osoby ( w opcji jesz i pijesz ile chcesz).

Podsumowując łączne koszty wyjazdu to około 300 zł/os.

Cieszę się ze podjęliśmy decyzje o wyjeździe bo zarobiliśmy kilka ciekawych wspomnień. Zombie z piłą mechaniczną goniące Cię ciemnymi uliczkami parku lub przejście po opuszczonym szpitalu psychiatrycznym to naprawdę coś co warto przeżyć ☺ Okej, Rollercostery też są podobno fajne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *